Ze statystyk policyjnych wynika, że w Polsce kradnie się coraz mniej samochodów, jednak w porównaniu do innych krajów, na przykład Skandynawii, gdzie widok samochodu z otwartymi drzwiami i kluczykami w stacyjce nikogo specjalnie nie dziwi, jest spory odsetek. W 2014 roku skradziono 16 tysięcy aut o łącznej wartości 521mln zł. W poniższym artykule opowiemy Państwu jak zabezpieczyć swoje ukochane autko przed nieproszonymi gośćmi.

Blokady mechaniczne

Na pewno każdy z nas pamięta montowane kiedyś długie blokady zakładane na kierownice i zamykane na klucz, był to dosyć częsty widok w samochodach polskich kierowców. Od tamtych czasów urządzenia te ewoluowały, teraz zamiast montować wielki (który z łatwości można było zdjąć przecinając koło kierownicy), montujemy bardziej wysublimowany mechanizm. Nowe Zabezpieczenie montujemy na stale pod Kolumną kierownicza, po przekręceniu dołączanego kluczyka, wysuwa się bolec który blokuje cały układ. Cena to około 1500zl. Na rynku dostępne  również mechanizmy montowane w tunelu środkowym mające na celu blokadę skrzyni biegów, jest to o wiele tańsze rozwiązanie, jednak już trochę przestarzale. Koszt takiej blokady to około 500zł wraz z montażem.

 

Autoalarmy, immobilisery, ukryte przełączniki

Zacznijmy od alarmów, w dzisiejszych czasach na rynku dostępny mamy cały wachlarz alarmów samochodowych, od naprawdę tanich i prostych do super skomplikowanych, moim zdaniem warto zainwestować w bardziej zaawansowany system, gdyż najprostsze alarmy nie stanowią dla złodzieja większej przeszkody. Warto zwrócić uwagę czy dany alarm posiada funkcje dynamicznie generowanego kodu, polega ona na tym ze za każdym razem gdy otwieramy i zamykamy samochód, przez kluczyk generowany jest inny kod, dzięki czemu złodziej nie jest w stanie go przechwycić. Ważną i przydatna funkcja jest również reakcja alarmu na wszelkie ruchy karoserii, alarm uruchamia się gdy wykryje jakikolwiek ruch powstający na przykład przy wsiadaniu lub otwieraniu drzwi. Warto również pomyśleć o funkcji powiadomienia SMS, wiadomo że nie zawsze usłyszymy alarm. Koszt fabrycznych alarmów waha się w okolicy 1000-2000zł. Musimy pamiętać jednak że generalnie pełnią one role głównie „odstraszaczy”, nie blokują zapłonu, nie odcinają paliwa i nie odłączają rozrusznika, w przeciwieństwie do Immobiliserów, wystarczy że przyłożymy specjalne małe urządzenie lub wciśniemy sekwencje przycisków w samochodzie i auto odpala, jednakże bez tego, uruchomienie pojazdu nie jest możliwe. Systemy o których właśnie wspomniałem tworzą idealną parę z alarmami i dość skutecznie przeciwdziałają kradzieży.

 

Lokalizatory GPS  

Coraz popularniejszym rozwiązaniem jest montowanie w trudno dostępnych miejscach samochodu małych urządzeń pozwalających na jego namierzenie. Ceny zaczynają się już od 200zł

 

Podsumowanie 

Najlepszym rozwiązaniem będzie zamontowanie więcej niż jednego z tych systemów, każdy z nich opóźni proces kradzieży, a wiadomo że czas jest dla złodzieja bardzo cenny. Warto jednak zastanowić się czy mix wszystkich systemów, wymaganie wykonania parunastu czynności przed uruchomieniem auta nie odbierze nam przyjemności z użytkowania go. Dlatego oprócz skupiania się tylko i wyłącznie na systemach antykradzieżowych warto również zachować zdrowy rozsadek i stosować się do paru ważnych zasad:

Zasada nr 1: Zawsze o ile to możliwe Zostawiaj swoje auto w miejscu uczęszczanym przez ludzi, oświetlonym, w którym znajdują się kamery. Warto pomyśleć nad wynajęciem miejsca parkingowego w garażu podziemnym budynku lub na parkingu strzeżonym.

Zasada nr 2. Nigdy nie zostawiaj na widoku cennych przedmiotów, telefonów, laptopów, kluczy, portfeli. Taki widok niestety kusi, poza tym nie bez powodu istnieje przysłowie „okazja czyni złodzieja”. 

Zasada nr 3. Nie zostawiaj swojego auta bez opieki z otwartymi drzwiami a już na pewno nie z kluczykami w środku. Nasza chwilka nieuwagi i wyskok na stacje czy do kiosku może nas sporo kosztować!

Zasad nr 4. Kluczyki do auta miej zawsze przy sobie, nie zostawiaj ich w kieszeni płaszcza który później odwiesisz w restauracji. Zasada nr 5. Pomimo wysokich kosztów, warto się zastanowić nad polisa AC.

Artykuł dodał:

Portret autora wpisu
Mikołaj Kryczka